Każdy z nas od czasu do czasu daje się ponieść zakupom, dodając zbyt wiele rzeczy do koszyka online lub wrzucając kilka dodatkowych produktów do wózka, wmawiając sobie, że zasługujemy na coś lepszego. Ale zakupy, gdy wymkną się spod kontroli, mogą stać się niszczycielskim problemem wpływającym nie tylko na stan naszego konta.
Dr Catherine Carney, psychiatra i ekspert ds. uzależnień w klinice odwykowej Delamere, nazywa uzależnienie od zakupów uzależnieniem "procesowym lub behawioralnym". "Nie jest więc związane z substancjami, ale jest to forma uzależnienia, która obejmuje kompulsywne angażowanie się w zachowania, nawet jeśli powodują one szkody w twoim życiu. To powtarzające się działania lub nawyki, które z jakiegoś powodu, dla różnych osób, dają psychologiczną nagrodę" - wyjaśnia.
Inne uzależnienia behawioralne obejmują hazard i nadmierne korzystanie z pornografii, a zakupy, jak mówi, są coraz częściej uznawane za zaburzenie behawioralne. "W przypadku każdego uzależnienia behawioralnego - i tak samo jest z zakupami - chodzi o utratę kontroli nad zachowaniem i kontynuowanie go pomimo negatywnych konsekwencji" - zauważa. "W przeszłości mówiło się o ludziach "zakupoholicy" w dość czuły, żartobliwy sposób, ale w rzeczywistości może to powodować masowe wpadki".
Martwisz się o swój własny związek z zakupami lub związek kogoś, kogo kochasz? Dr Carney mówi, że oznaki problemu to m.in:
"Kwestie finansowe lub zadłużenie".
Zadaj sobie pytanie: Czy przekraczasz swoje możliwości? Czy masz trudności ze spłatą kredytu hipotecznego, czynszu lub rachunków, ponieważ wydałeś zbyt dużo pieniędzy na niepotrzebne rzeczy? Czy kupujesz rzeczy, na które cię nie stać? Czy zaciągnąłeś pożyczki, aby sfinansować swój zakupowy nałóg? Czy jesteś zadłużony w stopniu niemożliwym do opanowania? Wszystkie te czynniki mogą wskazywać na nadmierne uzależnienie od zakupów.
"Poświęcasz zbyt dużo czasu na myślenie o zakupach lub chodzenie na nie".
Jeśli nieustannie myślisz o zakupach, rozpraszasz się w pracy, podczas zabawy z dziećmi lub spotkań z przyjaciółmi, może to oznaczać, że masz problem, zwłaszcza jeśli rezygnujesz z czasu spędzanego z bliskimi lub zawodzisz ich, by fizycznie pójść na zakupy lub zamówić coś online. "Drażliwość, gdy nie możesz tego zrobić" również może być oznaką, mówi Carney.
"Ukrywasz swoje zakupy".
Ukrywanie zakupów, aby partner ich nie widział lub abyś mógł udawać, że nie wydałeś tak dużo, jest czerwoną flagą. Jeśli Twoje torby z zakupami zostaną zauważone przez ukochaną osobę i "często jesteś o to pytany, ludzie mogą stać się dość defensywni i rozdrażnieni", co jest kolejnym znakiem ostrzegawczym, mówi Carney.
"Po zakupach możesz odczuwać euforyczny haj".
Czy czujesz się na haju po kliknięciu przycisku "kup teraz"? "Podobnie jak w przypadku innych uzależnień, dokonywanie zakupów może uwalniać w mózgu endorfiny [podobne do hormonu dobrego samopoczucia] dopaminę" - wyjaśnia Carney. "Otrzymujesz więc chwilową przyjemność, pośpiech, podobnie jak w przypadku długiego biegu lub zażywania narkotyków". To, co następuje później, to często ogromne "poczucie winy lub wyrzuty sumienia po zakupach".
"Możesz robić zakupy impulsywnie".
Kupować rzeczy przypadkowo, dla kaprysu? "Ludzie mogą robić zakupy bardzo impulsywnie i kupować rzeczy, których nie zamierzali".
"Używasz zakupów do radzenia sobie z głębszymi problemami".
"Niezależnie od tego, czy chodzi o lęk, depresję, niską samoocenę, niski obraz siebie, nudę, czy też niektórzy ludzie mają ukrytą traumę, którą jedna osoba może używać narkotyków, aby sobie z nią poradzić lub odwrócić od niej uwagę, ktoś inny może korzystać z zakupów" - mówi Carney. Dodaje, że "dość często uzależnienie od zakupów może iść w parze z innymi nałogami". Na przykład, ktoś może szukać pomocy w związku z nadmiernym zażywaniem kokainy "i dopiero po pewnym czasie leczenia kokaina została odstawiona, a osoba ta zaczyna używać czegoś innego do radzenia sobie z emocjami. Zaczynają przychodzić paczki i nadmierne ilości dostaw.
"Czujesz się odizolowany".
Carney mówi, że w "skrajnych przypadkach" ludzie mogą czuć się "dość odizolowani" w wyniku nadmiernego nawyku robienia zakupów.
Jak radzić sobie z uzależnieniem od zakupów
"Pierwszą rzeczą jest rozpoznanie, że to zachowanie staje się problemem z jakiegokolwiek powodu" - mówi Carney. Od tego momentu można szukać profesjonalnej pomocy i zacząć wprowadzać zmiany.
Carney mówi, że dobrze jest "stworzyć budżet i trzymać się go. Rozejrzyj się za alternatywami dla zakupów, czy to ćwiczeniami, czy wychodzeniem z domu i budowaniem systemu wsparcia społecznego".
Zaleca wypróbowanie uważności i przyjrzenie się technikom radzenia sobie ze stresem, jeśli istnieją podstawowe problemy. "Czasami ludzie mają ukryty lęk i depresję, więc w niektórych przypadkach pomocne mogą być leki. Udaj się do swojego lekarza rodzinnego lub psychiatry, aby zdiagnozować podstawowe problemy ze zdrowiem psychicznym". Zauważa, że dość często osoby z chorobą afektywną dwubiegunową, które mają epizody maniakalne, mogą nadmiernie wydawać pieniądze w tych okresach.
"Są terapeuci i psychologowie, którzy specjalizują się w uzależnieniach behawioralnych, a CBT (terapia poznawczo-behawioralna) może być naprawdę skuteczna" - dodaje.
Ponadto istnieje wiele internetowych grup wsparcia i forów, takich jak Anonimowi Dłużnicy, do których można dołączyć w celu uzyskania dodatkowej pomocy.